If you like it, wear it

Skąd nazwa?

byCabo … jak Cabo San Lucas w Meksyku, miejsce gdzie zaczyna się Kalifornia. Kolorowe, słoneczne, tętniące radością, chwilą zapomnienia, chęcią do życia, oczekiwaniem na przygodę. Miejsce inspirujące, miejsce, które przynosi nowe pomysły. 

Nie tylko oryginalny styl

Od początku ważne było to, aby tworzyć ubrania inne, oryginalne w fasonie, takie, których nie kupimy w każdym sklepie, ubrania na wiele sezonów. Lubimy szukać nowych pomysłów, podobają nam się rzeczy spektakularne, przyciągające uwagę. Szerokie spódnice, duże ilości falban, wolumetryczne sukienki to wszystko stało się znakiem rozpoznawczym marki. 

W byCabo ważna jest wysoka jakość i wyjątkowość, czyli dobra konstrukcja, porządne uszycie, szlachetna tkanina i limitowane ilości, krótkie serie. Dlatego ubrania byCabo są szyte w polskiej szwalni, która dobrze zna rzemiosło krawieckie i zatrudnia fachowców, tkaniny pochodzą z Włoch.

Podobno życie jest zbyt krótkie, aby nosić nudne ubrania.

Przez te kilka lat byCabo zostało docenione przez stylistów, magazyny modowe, a przede wszystkim zyskało stale rosnące grono klientek w Polsce i zagranicą, i to one właśnie dają nam najwięcej satysfakcji i radości z tego, co robimy


Mam na imię Beata, wykształcenie ekonomiczne, zawodowo związana byłam z rynkiem nieruchomości i bankowością, czyli totalna nuda. Pytanie nasuwa się samo – skąd moda? Jak to często w naszym życiu bywa – przypadek i zupełnie nie planowałam z modą dłuższego związku. 

Był rok 2014, lato, kiedy została uszyta pierwsza sukienka z mojego rysunku. Uważam, że przełomem w historii byCabo była letnia kolekcja ’17. To wtedy powstała pierwsza jedwabna sukienka z falbanami – Francesca, rok póżniej była Florence. Od tamtego czasu w każdej kolekcji udaje mi się stworzyć kilka bestsellerów, modeli charakterystycznych dla marki. Ale wciąż szukam nowych pomysłów, wciąż mam nadzieję, że tej najładniejszej sukienki jeszcze nie uszyłam.